piątek, 27 czerwca 2014

WYOBRAŹ SOBIE WIEWIÓRKĘ, KTÓRA MA TAKIEGO PECHA, ŻE PRZYCHODZI NA ŚWIAT W CZASACH WOJNY

 "Wiewiórka w czasach wojny

Wyobraź sobie wiewiórkę, która ma takiego pecha, że przychodzi na świat w czasach wojny. Teoretycznie w jej lesie nikt nie biega z karabinem, ale ciągle słychać strzały, gdzieś daleko wybuchają bomby, a czasem nad lasem przelatują nisko groźne myśliwce.
I chociaż las nie bierze czynnego udziału w wojnie, ona jest dookoła.

Wiewiórka uczy się rozpoznawać jej odgłosy. Wie co oznaczają wybuchy i pojedyncze wystrzały. Czasem słychać krzyk. Czasem w lesie zapada przerażająca cisza.
Trzeba się szykować na najgorsze. Nie wiadomo na co, ale coś złego na pewno się zdarzy.

Jest strasznie. Zdarzają się chwile słonecznego spokoju, kiedy na polanie zakwitają konwalie, ale najczęściej jest strasznie. A najgorzej jest wtedy, kiedy nie wiadomo dlaczego jest strasznie, choć wszyscy wiedzą, że jest.

Na każdy podejrzany odgłos wiewiórka natychmiast rzuca się do ucieczki. Ogarnia ją wtedy taka panika, że nie zastanawia się co robić ani dokąd biec, tylko mechanicznie jak automat galopuje do nory borsuka, bo to jest jedyne miejsce, gdzie czuje się bezpiecznie.

Zakopuje się na dnie pod igłami sosny i leży bez ruchu. I czeka co stanie się dalej.
Kiedy niebezpieczeństwo minie, ostrożnie wysuwa nos z nory. Wącha powietrze. Rozgląda się bardzo czujnie i powolutku, pazur za pazurem, wychodzi na zewnątrz."

Beata Pawlikowska